W najwspanialszych salach głównym architektem jest dźwięk.
Projektowanie światowej klasy audytorium lub sali koncertowej to delikatny taniec pomiędzy wizualną wspaniałością a matematyczną precyzją. Aby osiągnąć idealny „czas pogłosu (RT60)”, musimy strategicznie zrównoważyć odbicie, dyfuzję i absorpcję dźwięku.
Od masywnych reflektorów obłożonych drewnem, które kierują dźwięk na tył domu, po zintegrowane pochłaniacze szerokopasmowe, które zapobiegają błotnistym echom, każda krzywa jest zaprojektowana. Chodzi o stworzenie przestrzeni, w której najcichszy szept skrzypiec będzie tak wyraźny, jak pełna kulminacja orkiestry.
Inżynieria duszy przestrzeni wydajności.
Jaka jest najlepiej brzmiąca sala koncertowa, jaką kiedykolwiek odwiedziłeś?